Joanna Wołosz nie opuszcza okrętu Imoco Conegliano. – analiza meczu, wynik i szczegóły
Najważniejsze momenty spotkania
Analiza gry i statystyki
Kluczowi zawodnicy i MVP
Reakcje klubów po meczu
Podsumowanie i wnioski
Joanna Wołosz nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa! W środę jej obecny klub poinformował, że polska rozgrywająca nadal będzie prowadzić grę Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano.
Siatkarka właśnie przedłużyła kontrakt z włoskim gigantem i w sezonie 2026/2027 rozegra już dziesiąty rok w barwach „Panter”.
Kapitan jednej z najlepszych drużyn świata pozostaje symbolem największych sukcesów klubu z Conegliano. W tym roku ponownie zdobyła mistrzostwo Włoch. Sięgnęła także po brąz Ligi Mistrzyń.
Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano oficjalnie potwierdziło, że kapitan Joanna Wołosz pozostanie w drużynie na kolejny sezon (2026/2027). Dla byłej reprezentantki Polski będzie to już dziesiąty rok w klubie, z którym stworzyła jedną z najsilniejszych drużyn w historii kobiecej siatkówki.
W tym roku obroniła mistrzostwo Włoch, ale nie udało się jej ponownie wywalczyć złota Ligi Mistrzyń. „Pantery” musiały zadowolić się brązem.
Polka od lat pełni funkcję kapitana zespołu i jest jego niekwestionowaną liderką. Włoski klub poinformował, że Wołosz to najdłużej występująca zagraniczna zawodniczka w historii Conegliano. Więcej spotkań w klubowych barwach rozegrała jedynie legendarna libero, Monica De Gennaro.
Rozgrywająca z Elbląga wyjechała do Włoch w 2013 roku, kiedy podpisała umowę z Busto Arsizio. Po krótkim powrocie do Polski i grze w zespole Chemika Police (2015-2017) ponownie wyjechała do Włoch i od 2017 roku nieprzerwanie gra dla Imoco Volley Conegliano. Nadchodzący sezon będzie jej już dwunastym w Serie A1.
– Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę kontynuować swoją historię z Prosecco DOC przez dziesiąty sezon. Dziękuję prezesom za zaufanie, którym nieustannie mnie obdarzają. Ten klub stał się moją rodziną i jestem dumna, że mogę nosić te barwy, walcząc o kolejne sukcesy

Memoriał Agaty Mróz: Pokaz siły mistrzyń. Włoszki nie dały szans Francuzkom.
Świetny występ Szczurowskiej i wygrana 3:0. Polska zagra w finale z Włochami.
One są niesamowite.