Piotr Orczyk, zostaje w Gdańsku. – analiza meczu, wynik i szczegóły
Najważniejsze momenty spotkania
Analiza gry i statystyki
Kluczowi zawodnicy i MVP
Reakcje klubów po meczu
Podsumowanie i wnioski
Zespół Trefla Gdańsk może czuć się komfortowo w związku z jednym z zawodników, który w tym sezonie zyskał status prawdziwego lidera.
Piotr Orczyk zdecydował się na pozostanie w PlusLidze, podpisując umowę z klubem z Pomorza na kolejne dwa sezony, która będzie obowiązywać do końca sezonu 2026/2027.
Zawodnik, który dołączył do gdańskiego zespołu, miał trudne początki. W sezonie 2022/2023, kiedy przybył do gdańskich lwów, zmagał się z poważną kontuzją, polegającą na zerwaniu więzadła krzyżowego w prawym kolanie.
Piotr Orczyk zostaje z nami na kolejne dwa sezony! 🦁🔥
— Trefl Gdańsk (@Trefl_Gdansk) January 22, 2025
💭 – Zdecydowałem się na przedłużenie kontraktu z Treflem Gdańsk, ponieważ czuję się tutaj bardzo dobrze. Ponadto @gdansk jest pięknym miastem, w którym moja rodzina ma swój dom – mówi Piotr Orczyk
Więcej informacji… pic.twitter.com/t2esVPC7iN
Długa przerwa w grze została jednak wynagrodzona, gdyż obecnie jest kluczowym wsparciem dla drużyny.
W tym sezonie uczestniczył w 21 meczach, co oznacza, że zagrał w każdym dotychczasowym spotkaniu. Tylko raz – w meczu z PGE Projekt Warszawa – nie rozegrał całego spotkania. Od początku sezonu zdobył 294 punkty, w tym 256 w ataku, 20 w bloku oraz 18 w polu serwisowym.
– Zdecydowałem się na przedłużenie kontraktu z Treflem Gdańsk, ponieważ czuję się tutaj bardzo dobrze. Ponadto Gdańsk jest pięknym miastem, w którym moja rodzina ma swój dom. Moja rola w zespole bardzo mi odpowiada i chciałbym, żeby wyglądała tak przez kolejne lata. W drużynie spełniam się sportowo, ale moje cele i ambicje z każdym treningiem i meczem są coraz wyższe. Chcę jak najwięcej pokazywać się na boisku i czerpać satysfakcję z gry
– mówił Piotr Orczyk.
Aktualnie drużyna Trefla Gdańsk zajmuje 12. pozycję w tabeli fazy zasadniczej PlusLigi. Ma na swoim koncie osiem zwycięstw i dwanaście porażek, co daje im 26 punktów.
W ich strefie różnice punktowe są jednak niewielkie. Tylko pięć „oczek” tracą do będącej na 8. lokacie PGE GiEK Skry Bełchatów.
Informacja własna + Plus Liga
Zobacz więcej: siatkówka – aktualności, wyniki i analizy

Dzikie karty w Lidze Mistrzów i Mistrzyń, rozdane.
Siatkarska Argentyna we łzach.
Dobre wejście Polek w turniej.
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz.
🔐 Zaloguj się