🇵🇱 Mistrzowie Europy wrócili do Polski! Tłumy na Okęciu. „Dziękujemy!” dla złotej reprezentacji. – analiza meczu, wynik i szczegóły
Najważniejsze momenty spotkania
Analiza gry i statystyki
Kluczowi zawodnicy i MVP
Reakcje klubów po meczu
Podsumowanie i wnioski
Nie minęła nawet doba od wielkiego triumfu w Mediolanie, a reprezentacja Polski była już z powrotem w kraju. W niedzielę, 27 września, złoci medaliści EuroVolley 2026 wylądowali na warszawskim Lotnisku Chopina.
Samolot z Biało-Czerwonymi dotknął pasa o 12:59, a na mistrzów Europy czekały tłumy kibiców. To nie było zwykłe powitanie reprezentacji wracającej z turnieju. To było powitanie mistrzów Europy.
POLSKA MISTRZEM EUROPY! Biało-Czerwoni obronili tytuł i jadą na igrzyska do Los Angeles!
Nie ma mocniejszego zakończenia tego turnieju! Reprezentacja Polski po raz drugi z rzędu została mistrzem Europy. Biało-Czerwoni w wielkim finale w Mediolanie pokonali Francję 3:1 i nie tylko obronili złoty…
Reprezentacja wracała z Mediolanu razem z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT. Samolot otrzymał symboliczny znak wywoławczy LOTGOLD – połączenie LOT-u i złotego medalu, który dzień wcześniej Biało-Czerwoni wywalczyli w finale mistrzostw Europy. Lot obserwowało w pewnym momencie na FlightRadar24 blisko 6000 osób.
Na Lotnisku Chopina kibice pojawili się dużo wcześniej. Biało-czerwone flagi, szaliki, koszulki reprezentacji, telefony przygotowane do robienia zdjęć i przede wszystkim głośne okrzyki. Niektórzy czekali ponad dwie godziny. Kiedy wreszcie reprezentanci pojawili się w hali przylotów, lotnisko eksplodowało. „DZIĘKUJEMY! DZIĘKUJEMY!” Po chwili kibice odśpiewali również „Sto lat”.
✈️ „LOTGOLD” wylądował w Warszawie.
Obrazek, który zapamiętają wszyscy obecni na Okęciu. Jako pierwszy do kibiców wyszedł Aleksander Śliwka. Kapitan reprezentacji Polski trzymał w rękach najważniejszy dowód sukcesu – puchar za mistrzostwo Europy.
Za nim pojawił się Nikola Grbić, a następnie kolejni zawodnicy i członkowie sztabu. Siatkarze mieli na szyjach złote medale. Nie było wielkiej bariery pomiędzy zawodnikami a kibicami.
Polacy zatrzymywali się, rozdawali autografy, robili zdjęcia i nagrywali telefonami reakcję fanów. To była chwila, w której po pięciu miesiącach reprezentacyjnej pracy można było wreszcie powiedzieć: Koniec. Zrobiliśmy to. Jesteśmy mistrzami Europy.
🇵🇱 Nikola Grbić: „Jestem zadowolony”
Po powitaniu na lotnisku reprezentacja udała się do pobliskiego hotelu Courtyard by Marriott, gdzie odbył się briefing prasowy. Przed dziennikarzami stanął Nikola Grbić.
I oczywiście nie byłby to Nikola Grbić, gdyby nawet w momencie wielkiego triumfu nie zachował swojego charakterystycznego spokoju.
– Bardzo mi miło, że możemy świętować kolejny medal. Jestem zadowolony, być może twarz tego nie pokazuje, bo jestem zmęczony, ale naprawdę cieszę się tym sukcesem
— powiedział selekcjoner, wywołując uśmiech zgromadzonych.
Serb zwrócił również uwagę na ogrom pracy wykonanej przez zespół. Za reprezentacją było pięć miesięcy wspólnej pracy, a niemal trzy miesiące od początku Ligi Narodów drużyna utrzymywała bardzo wysoki poziom sportowy.
I Grbić nie zamierza się zatrzymywać. Po mistrzostwie Europy nie mówił o odpoczynku jako o końcu drogi, ale o kolejnych celach. Jednym z nich są przyszłoroczne mistrzostwa świata rozgrywane w Polsce.
– Chcemy je wygrać
– powiedział Grbić.
🗣️ Aleksander Śliwka: „Mamy złoto na szyjach”
Głos zabrał również kapitan reprezentacji.Aleksander Śliwka nie zapomniał o tych, którzy przez cały sezon byli z drużyną – o kibicach, sztabie, związku i mediach.Podziękował wszystkim, którzy wspierali reprezentację i podkreślił, że zainteresowanie wokół zespołu jest dla zawodników dodatkowym paliwem.
– Mamy złoto na szyjach i o to nam chodzi
– mówił Śliwka.
Kapitan zwrócił też uwagę na wyjątkowy moment, w którym znajduje się obecnie polska siatkówka.Biało-Czerwoni nie wracają bowiem do Polski tylko z jednym złotym medalem.To kolejny wielki sukces drużyny Nikoli Grbicia.
🔥 Fornal: „Nie rośliśmy z każdym meczem. Od początku dominowaliśmy”
Tomasz Fornal, jak zwykle, nie zamierzał mówić wyłącznie oficjalnym językiem.Przyjmujący bardzo mocno podkreślił charakter drużyny.
– Fajnie, że wygraliśmy. Nie rośliśmy z każdym meczem, tylko od początku do końca dominowaliśmy w tym turnieju
– powiedział Fornal.
Rzeczywiście, patrząc na końcówkę turnieju, trudno się z tym nie zgodzić.Polska w fazie pucharowej nie straciła seta aż do finału. 3:0 z Łotwą. 3:0 z Niemcami.3:0 ze Słowenią.A następnie 3:1 z Francją w finale.W decydującym meczu Biało-Czerwoni przegrali wprawdzie trzeciego seta 20:25, ale odpowiedzieli w czwartej partii wynikiem 25:16 i zamknęli spotkanie.Fornal mówił właśnie o tej zdolności do reagowania.
– Wiedzieliśmy, że Francuzi się nie położą po tym drugim secie. Byłem pewny, że wrócimy do dobrej gry, i pokazaliśmy to w czwartym secie
– relacjonował.
💪 „Jak chce się wygrywać, trzeba czasem pocierpieć”.
Tego finału nie można było wygrać bez trudnych momentów. Pierwszy set zakończył się dopiero przy 31:29. Drugi Polska wygrała 25:19. Francuzi odpowiedzieli w trzeciej partii 25:20. I wtedy trzeba było pokazać charakter. Czwarty set był już popisem Biało-Czerwonych – 25:16. Bartłomiej Bołądź po meczu idealnie podsumował mentalność tej drużyny:
– Jak chce się wygrywać, trzeba czasem pocierpieć. Nie zawsze wszystko układa się idealnie, ale pokazaliśmy charakter i walczyliśmy do samego końca.
– opowiadał.
🇵🇱 Fornal: „Ja też nie jestem zupą pomidorową”.
Podczas niedzielnego spotkania z mediami Fornal odniósł się również do swojego zachowania na boisku. Jego temperament jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jego gry. I sam zawodnik doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
– Jestem zawodnikiem, który uzewnętrznia się na boisku, pokazuje to, co czuje. Wiem, że nie wszystkim może się to podobać, ale ja też nie jestem zupą pomidorową, żeby każdy mnie lubił. Najważniejszy jest finalny rezultat
– powiedział.
Trudno o bardziej „fornalowe” podsumowanie. Liczy się wynik. A wynik jest taki: Polska – mistrz Europy 2026.
🇺🇸 A co z Los Angeles?
Nie mogło zabraknąć pytania o przyszłość i igrzyska olimpijskie w Los Angeles. Fornal, pytany o możliwość kolejnego spotkania z Francją za dwa lata, podszedł do sprawy z charakterystycznym dystansem.
– Co będzie za dwa lata? Trudno mi powiedzieć, ja nie wiem, co będę robił za tydzień
– żartował.
Ale później odpowiedź była już bardzo konkretna. Fornal uważa, że jeśli Polska i Francja ponownie spotkają się w Los Angeles, obie reprezentacje będą bardziej doświadczone. A następnie dodał:
– Wydaje mi się, że jeśli znów się z nimi spotkamy, to wygramy.
– mówił.
Czy tak będzie? Tego oczywiście dzisiaj nie da się wiedzieć. Ale jedno jest pewne – Polska właśnie zapewniła sobie kwalifikację olimpijską do Los Angeles 2028.
❤️ Fornal nie zapomniał o kibicach
Podczas niedzielnego briefingu Fornal skierował również bardzo mocne słowa do kibiców.
– Chciałbym podziękować bardzo serdecznie wszystkim kibicom. Jesteście najlepsi. Byliście w Bułgarii, byliście w Mediolanie. Cieszę się i jestem dumny z tego, że gram w reprezentacji Polski
– powiedział.
I właśnie tych kibiców było dzisiaj na Okęciu najwięcej widać. Czekali. Śpiewali. Skandowali. Robili zdjęcia. I przede wszystkim pokazali zawodnikom, że ich sukces nie został w Mediolanie. Przyjechał razem z nimi do Polski.
🏆 Z Mediolanu do Warszawy – ze złotem
Jeszcze w sobotę wieczorem Polacy świętowali w Mediolanie zwycięstwo nad Francją. W niedzielę przed południem byli już w samolocie. O 12:59 wylądowali na Okęciu. A chwilę później zobaczyli coś, czego nie da się wpisać do żadnej tabeli statystycznej. Tłum ludzi czekających tylko po to, żeby powiedzieć: Dziękujemy. Na czele ze złotym pucharem wyszedł kapitan Aleksander Śliwka. Za nim pojawił się Nikola Grbić i cała mistrzowska drużyna.
Wilfredo Leon z nagrodą MVP EuroVolley 2026, Bartłomiej Lemański, Szymon Jakubiszak i Jakub Popiwczak – wszyscy wyróżnieni w drużynie marzeń turnieju. A teraz? Teraz można wreszcie powiedzieć:
🇵🇱 POLSKA JEST MISTRZEM EUROPY 2026.
Drugi z rzędu tytuł. Drugie złoto w tym sezonie. Kwalifikacja na igrzyska w Los Angeles. I powrót mistrzów do Polski, którego Okęcie długo nie zapomni. A Nikola Grbić już patrzy dalej. Bo dla tej reprezentacji złoto nie jest końcem. Jest kolejnym krokiem.
Sonda, czekamy na Twój głos.
Czy Mistrzowie Europy zostali godnie przywitani ?
Siatkówka – aktualności i informacje
Siatkówka to jedna z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w Polsce. Na Volley News znajdziesz najnowsze wiadomości, wyniki meczów, analizy oraz informacje dotyczące polskiej i światowej siatkówki.
Zobacz więcej artykułów o siatkówce: aktualności, wyniki i analizy.
Masz siatkarskiego newsa? Pokaż, co wiesz!
Widziałeś ciekawy transfer, masz sprawdzoną informację z klubu, byłeś na meczu albo chcesz napisać własną analizę? Prześlij artykuł do redakcji Volley News. Najlepsze teksty po weryfikacji mogą trafić na stronę.
Prześlij swój artykułInformacja własna + ME + PZPS
Zobacz więcej: siatkówka – aktualności, wyniki i analizy

Mediolan wyłonił najlepszych w Europie !
Ukraina na deskach !
Pierwsza przegrana Polaków !
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz.
🔐 Zaloguj się