Serb , skreślił jednego ze środkowych. – analiza meczu, wynik i szczegóły

Najważniejsze momenty spotkania

Analiza gry i statystyki

Kluczowi zawodnicy i MVP

Reakcje klubów po meczu

Podsumowanie i wnioski

Nikola Grbić podjął pierwsze decyzje przed ćwierćfinałem Ligi Narodów siatkarzy.


Selekcjoner „Biało-Czerwonych” ustalił skład na mecz Polska – Japonia. Z 15 siatkarzy, których zabrał ze sobą do Ningbo w Chinach, musiał wyeliminować jednego.




Wybór padł na środkowego Mateusza Porębę. Zastanawiałem się, czy będę potrzebował czterech środkowych w jednym meczu. Nie jestem pewien, co wydarzy się w sobotę, zaznacza trener z Serbii.


Polscy siatkarze od niedzieli przebywają w Ningbo, gdzie w czwartek rozpoczynają rywalizację w finale Ligi Narodów. „Biało-Czerwoni” zajęli piątą lokatę w fazie wstępnej i w ćwierćfinale zmierzą się z czwartą drużyną w rankingu, Japonią. Z tą ekipą już raz w tym sezonie odnieśli zwycięstwo – w pierwszym tygodniu rozgrywek wygrali 3:1.


Wówczas jednak oba zespoły występowały w mocno przekształconych składach. W Ningbo sytuacja będzie inna, ponieważ obaj trenerzy – Nikola Grbić oraz Laurent Tillie – powołali największe gwiazdy swoich drużyn. Oczywiście mowa o tych, którzy są w pełni zdrowi, ponieważ Grbić nie ma możliwości skorzystania z kontuzjowanych Bartosza Kurka oraz Aleksandra Śliwki.


Będzie jak w Bolonii, w naszym pierwszym sezonie, kiedy byliśmy z trzema środkowymi i Karolem Butrynem jako trzecim atakującym. Pytałem sam siebie, czy będę korzystać z czterech środkowych w jednym meczu. Artur Szalpuk może nam dać zagrywkę, Bartosz Bednorz przyjęcie, Kamil Semeniuk wszystko: może grać, zagrywać, przyjmować. Dlatego ta decyzja jest taka, bo możemy korzystać z każdego zawodnika w tym jednym meczu. Nie wiem, co ewentualnie będzie w sobotę


– przekazał Nikola Grbić.


W Łodzi miały przed sobą to samo zadanie i po raz trzeci wykonały je z doskonałym wynikiem.


Selekcjoner reprezentacji Polski zabrał do Chin 15 zawodników. Kadra meczowa może jedna liczyć tylko 14. Już we wtorek Grbić zdecydował, z którego zawodnika zrezygnuje i oficjalnie to ogłosił.


Zrezygnowany przez selekcjonera środkowy to Mateusz Poręba. Szansę na występ mają zatem trzej inni środkowi: kapitan polskiej drużyny Jakub Kochanowski, Szymon Jakubiszak oraz debiutujący w tym sezonie w kadrze Jakub Nowak. Trener polskiej kadry będzie miał w składzie meczowym aż pięciu przyjmujących. Jeżeli polskim siatkarzom uda się pokonać Japonię, Grbić będzie mógł wprowadzić zmiany w składzie i ewentualnie dać szansę Porębie.




Kadra Polski mężczyzn na finałowy turniej w Nimbo ( Chiny ) 2025:

  • Atakujący Kevin Sasak, Bartłomiej Bołądź
  • Przyjmujący Wilfredo Leon, Tomasz Fornal, Kamil Semeniuk, Bartosz Bednorz, Artur Szalpuk .
  • Środkowi Jakub Kochanowski, Jakub Nowak, Szymon Jakubiszak
  • Rozgrywający Marcin Komenda, Jan Firlej
  • Libero Jakub Popiwczak, Maksymilian Granieczny

Informacja własna + CLVolleyM





Zobacz więcej: siatkówka – aktualności, wyniki i analizy