THE END ! Dwa filary odchodzą , kurek zakrecony, piękny gest kapitana. – analiza meczu, wynik i szczegóły

Najważniejsze momenty spotkania

Analiza gry i statystyki

Kluczowi zawodnicy i MVP

Reakcje klubów po meczu

Podsumowanie i wnioski

JSW Jastrzębski Węgiel zdobył Puchar Polski. To może być ostatnie trofeum przed wielką przebudową. W tle są pieniądze.


Ostatnie lata w polskiej siatkówce to czas dominacji JSW Jastrzębskiego Węgla. Drużyna ta zdobyła trzy z czterech ostatnich tytułów mistrza Polski oraz wystąpiła w dwóch ostatnich finałach Ligi Mistrzów.




Niemniej jednak, jeden turniej stanowił dla nich prawdziwe wyzwanie – Tauron Puchar Polski.


Zespół ze Śląska brał udział we wszystkich pięciu ostatnich finałach z rzędu, jednak za każdym razem kończył je porażką. Impas udało im się przełamać dopiero w niedzielę, pokonując Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:1.


Na twarzach siatkarzy Jastrzębskiego Węgla widać było ogromne emocje, mimo że Puchar Polski jest teoretycznie najmniej istotnym trofeum w sezonie.


– To pewnego rodzaju last dance dla niektórych w tym składzie, który tutaj od dłuższego czasu istnieje


– zdradza Jakub Popiwczak.


Jest jeszcze jeden ważny aspekt. Po zakończeniu tego sezonu zespół JSW Jastrzębskiego czeka duża przebudowa. Popiwczak, uznawany za jedną z największych legend klubu, jest związany z nim od 13 lat. Przeszedł drogę od obiecującego talentu do jednego z najlepszych libero na świecie. Wiadomo, że 28-latek po zakończeniu sezonu odejdzie z drużyny.


Z drużyną pożegna się również jeden z czołowych przyjmujących na świecie, Tomasz Fornal, który spędził tam ostatnie sześć lat. Zmiany dotkną także znakomitego środkowego Norberta Hubera oraz utalentowanych przyjmujących, którzy dołączyli przed rozpoczęciem sezonu: Timothee Carle i Luciano Vicentin. Odszedł także trener Marcelo Mendez, który przyczynił się do wielu sukcesów. Dlatego dla libero to zwycięstwo ma szczególne znaczenie.



Informacja własna + Tauron Puchar Polski





Zobacz więcej: siatkówka – aktualności, wyniki i analizy